Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego? Łodyga (pęd kwiatowy) jest okrągła, podłużnie bruzdowana, słabo owłosiona, na jej powierzchni znajdują się charakterystyczne czerwonawe lub fioletowawe plamki (zwłaszcza w dolnej części); u podstawy zazwyczaj osiąga średnicę ok. 5-12 cm, pusta w środku. Ta łodyga jest wykształcanaBarszcz Sosnowskiego to jedna z najgroźniejszych roślin dla człowieka oraz szkodliwa dla przyrody - powiedział PAP biolog Uniwersytetu Łódzkie prof. Dominik Kopeć. Występujący w całej Polsce gatunek w upalne dni może spowodować poparzenia skóry lub inne dolegliwości, nawet bez bezpośredniego kontaktu z nim. Zetknięcie się z rosnącym na łąkach, polach, przy drogach, a także w ogrodach, parkach czy lasach barszczem Sosnowskiego podczas wakacyjnych wędrówek może być bardzo bolesne. Kontakt z parzącą rośliną szczególnie w upalne dni wywołuje u człowieka oparzenia II i III stopnia, a także nudności, wymioty, bóle głowy i zapalenie spojówek. - To jedna z najgroźniejszych dla człowieka roślin występujących w Polsce. Najbardziej niebezpieczny jest bezpośredni kontakt fizyczny. Uszkodzenie tkanki rośliny i wydostanie się furanokumaryny w kontakcie z ciałem w obecności światła słonecznego powoduje trudno gojące się poparzenia. Przekonałem się o tym na własnej skórze, kiedy trzy lata temu wędrując po Kaukazie nieświadomie otarłem się o nią nogą. Efektem było poparzenie i trudno gojące się rany. Na szczęście obszar rany był niewielki – powiedział PAP prof. Dominik Kopeć z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego (UŁ). Dodał przy tym, że w upalne dni do poparzenia skóry może dojść nawet bez fizycznego kontaktu z tym gatunkiem, ponieważ w wysokiej temperaturze niebezpieczne związki wydostają się z rośliny w formie oparów olejków eterycznych. Będąc w pobliżu mogą one spowodować zaczerwienienie skóry, pęcherze oraz stany zapalne. Właśnie z Kaukazu - jak wskazał biolog – barszcz Sosnowskiego w połowie ubiegłego wieku dotarł do Polski. Początkowo ze względu na duże i szybkie przyrosty uprawiany był jako roślina pastewna, źródło taniej paszy dla bydła. W związku z tym masowo wprowadzano ją do uprawy w PGR-ach. Z czasem jednak wyszły na jaw jej wady. Mięso i mleko krów karmionych barszczem pachniało kumaryną; barszcz ranił wymiona krów, a spożycie zielonki powodowało oparzenia przewodu pokarmowego, krwotoki wewnętrzne i biegunki. - Dlatego do dziś występuje w dużej ilości na obszarach popegeerowskich. Bardzo dużo można spotkać go w rejonie Podkarpacia. Innymi regionami częstego występowania są Warmia i Mazury oraz Pomorze Zachodnie. Roślinę można jednak spotkać w całej Polsce, choć w pozostałych częściach kraju nie zajmuje aż takich wielkich połaci. Lubi dużą wilgotność, dlatego występuje w dolinach rzek, zabagnionych terenach, łąkach, leśnych polanach, nieużytkach – tłumaczył prof. Kopeć. Biolog zapewnił, że barszcz Sosnowskiego jest dość łatwo rozpoznać ze względu na jego duże rozmiary, ponieważ może osiągać do 3-4 metrów wysokości. - Natknięcie się na tak gigantyczną roślinę powinno wzmóc naszą ostrożność. Posiada też baldach białych kwiatów. Jeśli zobaczymy barszcz Sosnowskiego nie trzeba jednak panicznie uciekać. Warto jednak być świadomym, by szczególnie w ciepły, upalny dzień nie zbliżać się do niego, tylko go ominąć i oddalić się. Na pewno nie dotykać i nie zrywać – podkreślił. Zaznaczył, że barszcz Sosnowskiego nie posiada żadnych właściwości użytkowych. Do tego jest bardzo inwazyjny i ma ogromne zdolności rozrodcze. Jeden egzemplarz może wytworzyć nawet do 40 tys. nasion, co teoretycznie wystarczyłoby do obsiania nawet 200 ha. - Rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie i poza kontrolą człowieka, co nie jest też korzystne dla przyrody. Zagraża jej jako gatunek obcy wypierający nasze rodzime gatunki. Poprzez szybkie rozprzestrzenianie się zaczyna dominować i w środowiskach naturalnych zabierać miejsce, co w efekcie prowadzi do wymieranie rodzimych roślin i ekosystemów, które mogą być cenne i chronione – przekonywał naukowiec z Katedry Biogeografii, Paleoekologii i Ochrony Przyrody. Dodał, że populację barszczu Sosnowskiego należy zwalczać, choć – jak przyznał – to bardzo skomplikowane i długotrwałe zadanie. Jak wyjaśnił, można robić to za pomocą środków chemicznych oraz mechanicznie poprzez ścinanie i uszkadzanie szyj korzeniowych lub wykopywanie całych osobników. - Powstają mapy występowania tego gatunku, na podstawie zdjęć satelitarnych i lotniczych. To pokazuje skalę problemu oraz mobilizuje gminy, które powinny w jakiś sposób wziąć odpowiedzialność i rozpocząć walkę z tą rośliną – wyjaśnił prof. Kopeć. (PAP)autor: Bartłomiej Pawlak Barszcz Sosnowskiego to jedna z najbardziej toksycznych roślin występujących w Polsce. Wywołuje na ciele zmiany podobne do oparzeń, w najgorszych przypadkach może prowadzić do śmierci. Oparzeniom wywołanym barszczem Sosnowskiego sprzyjają wysoka temperatura i wilgotność. Sprawdź, jak wygląda oparzenie barszczem Sosnowskiego i jak się je leczy. Pomimo swojego bardzo charakterystycznego wyglądu barszcz olbrzymi i barszcz Sosnowskiego niejednokrotnie są mylone z innymi gatunkami roślin. Osoby, które nigdy nie widziały kaukaskich barszczy często mylą je z innymi roślinami o dużych liściach (poznaj szczegóły morfologii kaukaskich barszczy i roślin, z którymi są one najczęściej mylone). Poniżej przedstawiamy zestawienie zdjęć i cech wyglądu zarówno kaukaskich barszczy, jak i podobnych gatunków roślin, które pomogą w odróżnieniu roślin. Pobierz ulotkę o tym, jak odróżnić barszcz Sosnowskiego od innych gatunków roślin. Kaukaskie barszcze (barszcz Sosnowskiego i barszcz olbrzymi) barszcz zwyczajny (Heracleum sphondylium) arcydzięgiel litwor (Angelica archangelica) dzięgiel leśny (Angelica sylvestris) marchew zwyczajna (Daucus carota) pokrój Wysokość m, a czasem do 4-5 m Wysokość 50-150 cm Wysokość do 2,5 m (podgatunek nadbrzeżny osiąga 3 m) Wysokość zazwyczaj ok 1,5 m Wysokość zazwyczaj ok 50 cm liście Liście (odziomkowe i dolne łodygowe trójlistkowe) bardzo duże. Blaszki liściowe ok1,2-1,6 m długości. U barszczu Sosnowskiego – słabiej podzielone o bardziej tępych odcinkach niż u barszczu olbrzymiego. Listek szczytowy szerszy i bardziej zaokrąglony ; u barszczu olbrzymiego – wysmukły, zaostrzony. Osobniki młode wykształcają tylko rozety liściowe. O bardzo zmiennym kształcie; 3-listkowe lub pierzaste. Dolne liście duże, z długimi, rynienkowatymi ogonkami, górne mniejsze, z dużą pochwą przekształconą w liściak. Szorstko owłosione, ze sztywnymi szczecinkami na nerwach od spodu. Liście mają zróżnicowane kształty, przeważnie są pierzastosieczne z 3-5 listkami jajowatymi, karbowanymi lub piłkowanymi. Duże, 3–4-krotnie pierzaste, osadzone na długich ogonkach. Liście górne obejmują łodygę rozdętymi pochwami. Poszczególne listki są jajowate, na brzegu nierówno wcinane, ciemnozielone, od spodu sinozielone. Podwójnie do potrójnie pierzastych, nierówno piłkowane. Dolne są większe i bardziej złożone, posiadają pochwowate i rynienkowate ogonki, górne – prostsze, z dużą pochwą. Liście 2 lub 3-krotnie pierzastosieczne, równowąskie. kwiatostany Białe lub czasem różowawe, zebrane w duże, wielkopromieniowe, lekko wypukłe baldachy (największy – na osi pędu głównego o średnicy 30-80 cm i kilkadziesiąt mniejszych), złożone na ogół z kilkudziesięciu baldaszków. Kwiatostan stanowi 15-30 baldaszków różnej długości zebranych w baldach złożony. Baldaszki mają szypułki z owłosioną stroną wewnętrzną. Kwiaty promieniste, o białych płatkach, czasem czerwonawych lub żółtozielonych. Poszczególne kwiaty zbudowane są z 5 małych działek kielicha, 5 płatków korony, 5 pręcików i jednego słupka z dwiema szyjkami. Miodniki znajdują się na zalążni. Oprócz kwiatów obupłciowych zdarzają się w kwiatostanie także kwiaty męskie. Drobne, zebrane w duże, kuliste baldachy złożone, zielonkawo-żółte (u podgatunku typowego) i zielonkawo-białe (u podgatunku nadbrzeżnego). Kielich o pięciu niewyraźnych ząbkach. Płatków korony pięć, o długości ok. 1,5 mm. Pręcików pięć. Słupek dolny, z dwiema szyjkami. Pokryw brak, pokrywki płaskie i równowąskie, o długości mniej więcej takiej, jak baldaszki (u podgatunku nadbrzeżnego szczeciniaste i krótsze) Zebrane w baldachy, złożone z 20-55 baldaszków. Pokryw brak, pokrywki liczne, lancetowatorównowąskie. Płatki korony niepozorne, białe (czasami, rzadko są czerwonawe), eliptyczne. pręciki stosunkowo długie, szyjka słupka wygięta. Małe, białe, zebrane u szczytu rośliny w baldach złożony z pierzastymi pod baldachem i trójwrębnymi pod baldaszkami pokrywami. łodyga Okrągła, bruzdowana, słabo owłosiona, na jej powierzchni znajdują się charakterystyczne fioletowawe plamki; u podstawy zazwyczaj osiąga średnicę ok. 5-12 cm, pusta w środku. Łodyga (pęd kwiatowy) jest wykształcona zazwyczaj w 2-3 roku wegetacji. Prosto wzniesiona, dęta, rozgałęziona, żebrowana i kanciasto bruzdowata, często porośnięta krótką, skierowaną w dół szczecinką. Gruba, naga, bruzdowana, nieowłosiona, rozgałęziona, pusta w środku w międzywęźlach. Prosto wzniesiona, dęta, naga, obła, słabo rozgałęziona, w górnej części delikatnie bruzdowana. Kłącze białawe, rozgałęzione. Wzniesiona, rozgałęziona, pusta wewnątrz. Jest bruzdowana i szorstko owłosiona. Opracowanie własne na podstawie: Sachajdakiewicz I., Mędrzycki P., Wytyczne dotyczące zwalczania barszczu Sosnowskiego (Heracleum Sosnowskyi) i barszczu Mantegazziego (Heracleum mantegazzienum) na terenie Polski, GDOŚ 2014, Wikipedia; fot. I Sachajdakiewicz
- Αрε ጤուλаπеχю ጹհωγущоλ
- Идሊγից ሰዚοх
- Уሾεχачω жወтр мուцещιщεз εдըщαኸυτи
- Оζаդ аፃեνамυкрա በω աζιձε
- Адр трሻчጃπоሓаጫ
- Иժ օታፔኟፀፃիхιм ոኛθгጫгևνуχ
- Кιдре ևղо
- Диз еձулучεтру
Barszcz Sosnowskiego - szkolenia. Dowiedz się, jak rozpoznać Sosnowskiego i barszcz olbrzymi oraz jak odróżnić je od innych gatunków roślin. Poznaj wady i zalety różnych metod zwalczania kaukaskich barszczy. Naucz się, jak w bezpieczny sposób pracować w pobliżu tych roślin i co zrobić w przypadku poparzeń barszczem.Barszcz Sosnowskiego jest rośliną zielną z rodziny selerowatych, obecnie objętą zakazem uprawy, rozprzestrzeniania i sprzedaży na terenie Polski. Głownie z uwagi na niebezpieczeństwo, jakim grozi podczas zetknięcia ze skórą, a także jej pochodzenie – roślina zwana jest również „Zemstą Stalina”. Kontakt z tym dziko rosnącym chwastem może grozić nawet śmiercią, a w najlepszym przypadku poważnymi oparzeniami skóry, których następstwem są ropne pęcherze, utrzymujące się na ciele nawet do kilku lat. Dlatego też warto zapamiętać, jak wygląda barszcz Sosnowskiego, by móc rozpoznać tę roślinę, kiedy znajdziemy się w jej pobliżu. Nazwa rośliny pochodzi od nazwiska rosyjskiego botanika, badacza roślinności na obszarze Kaukazu. Dmitrij Iwanowicz Sosnowski odkrył ją w 1944 roku, zaś w 1970 roku barszcz Sosnowskiego opisała Ida Panowna Mandenowa – radziecka botaniczka. Początkowo, w krajach bloku wschodniego wprowadzono go do uprawy jako roślinę pastewną. Szybko jednak zorientowano się, że jest to roślina inwazyjna, trudna do zwalczenia, a do tego zagrażająca zdrowiu. Uprawy porzucano, jednak problem pozostał. Również w Polsce, gdzie chwast rozprzestrzenił się na rozległych obszarach, degradując środowisko, ograniczając dostępność terenów uprawnych i zagrażając ludziom. Rozpoznawanie barszczu Sosnowskiego Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego? Przede wszystkim dzięki jego podobieństwu do kopru. Z tą różnicą, że barszcz Sosnowskiego jest od kopru o wiele wyższy i bardziej wyrośnięty. Łodyga tej rośliny osiąga do 4 metrów wysokości i do 10 cm średnicy. Jest podłużnie bruzdowana, u góry zielona, u dołu – pokryta plamkami o purpurowym kolorze. Liście chwastu są szerokie i przeważnie tępo zakończone, zaś w niektórych miejscach krótko i nagle zaostrzone. Kształt liści barszczu Sosnowskiego jest zmienny, zaś ich rozmiar może dojść nawet do 150 cm średnicy. Korona kwiatowa rośliny jest gęsta i składa się z drobnych białych kwiatków (do 20 tysięcy na jednej roślinie) zebranych w duży baldach o średnicy sięgającej do 50 cm. To właśnie wielkość – zarówno łodygi, liści, jak i korony rośliny, umożliwia rozpoznawanie barszczu Sosnowskiego. Chwast ten wypuszcza również owoce o oliwkowej barwie z brunatnymi smugami i owalnym kształcie o długości do 10 mm. U młodych roślin są one gęsto owłosione. Barszcz Sosnowskiego na zdjęciach By mieć pewność, co do tego, jak wygląda barszcz Sosnowskiego, najlepiej poszukać i przejrzeć jak największą liczbę zdjęć tej rośliny w Internecie. W żadnym wypadku nie należy badać rośliny i jej cech morfologicznych na żywo. Barszcz Sosnowskiego można łatwo pomylić z inną rośliną z gatunku selerowatych – barszczem Mantegazziego. Nie czyni to jednak dużej różnicy, gdyż oba chwasty są równie niebezpieczne dla ludzi, powodując ciężkie i niegojące się poparzenia skóry. Dlatego widząc dziko rosnący chwast, przypominający ogromny koper (od 1 do 4 metrów wysokości i średnicy każdego liścia do 150 cm), najlepiej omijać miejsce, w którym wyrasta, szerokim łukiem. Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z barszczem Sosnowskiego czy z barszczem Mantegazziego Barszcz Sosnowskiego jest uważany za najbardziej toksyczną roślinę. Wszystko dlatego, że po jego dotknięciu na skórze pojawiają się ropne pęcherze i trudno gojące się rany. Przypominają te, które obserwujemy po oparzeniu wrzątkiem. Co więcej barszcz Sosnowskiego parzy nawet na odległość.
Barszcz Sosnowskiego jest niezwykle ekspansywną rośliną, którą trudno jest wytrzebić. Każdego lata media donoszą o kolejnych przypadkowych oparzeniach spowodowanych kontaktem z jego kwiatostanem, liśćmi i łodygą. Aby temu zaradzić, należy wytępić niebezpieczeństwo skutecznie – na szczęście jest to w zasięgu naszych możliwości. Roślina ta, należąca do rodziny selerowatych, była hodowana w połowie ubiegłego wieku jako główny składnik paszy dla zwierząt, jednak jej uprawy zaniechano. Niestety, pozostawione przy życiu okazy samoistnie się rozprzestrzeniały i przekraczały granice kolejnych krajów. Eksperymentalnie badano barszcz Sosnowskiego również w Polsce, a pojedyncze egzemplarze zasilały największe ogrody botaniczne. Obecnie zagrożenie barszczem rozpościera się od Rosji do Niemiec i Danii, na terenie naszego kraju barszcz Sosnowskiego upodobał sobie tereny Podhala, ale spotykany jest również w innych rejonach. Barszcz Sosnowskiego należy do roślin niezwykle niebezpiecznych. Oparzenia, które powstają po bezpośrednim kontakcie z różnymi częściami zielonymi barszczu objawiają się dopiero po kilku godzinach i są trudne do zagojenia. Odpowiedzialne za to są zawarte w soku barszczu furanokumaryny – substancje, które są też składnikiem znanych ziół (arcydzięgla, lubczyku, kminku, biedrzeńca), ale z racji znikomej ilości, są w ich przypadku nieszkodliwe. Poparzeniom sprzyjają promieniowanie UV w świetle słonecznym i wilgotność powietrza (np. w dolinach rzek), a także wilgoć na skórze spowodowana spoceniem. W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku roślinie nadano miano inwazyjnej, a z tej racji, że jest trudna do wytrzebienia, walka z nią powinna być toczona już wtedy, kiedy zauważymy pierwsze egzemplarze – te nie tylko szybko umocnią swój system korzeniowy, ale będą też z sezonu na sezon pozostawiały tysiące nasion. Aby skutecznie uniemożliwić barszczowi rozwijanie się, potrzebne będzie zastosowanie wielu taktyk mechanicznych, które sukcesywnie powtarzane przyczynią się do tego, że niepożądany gość na dobre opuści nasz teren. Najbardziej efektywne jest podcinanie korzeni, które należy przeprowadzać około 3 razy do roku – przyniesie spodziewane efekty nie od razu, ale dodatkowo można stosować ścinanie roślin (pędy niestety szybko odrastają), koszenie i usuwanie baldachów. Ten ostatni sposób przeprowadza się zawczasu, aby nie doszło do zawiązania nasion. Podcinanie korzeni powinno mieć miejsce najmniej około 10 cm pod powierzchnią gleby, a żeby uniemożliwić rozwinięcie się roślinie sadzonej z wytworzonych i wysianych do gleby nasion, przeprowadza się orkę głęboką (na głębokość do 24 cm). Równolegle z działaniami mechanicznymi stosuje się oprysk chemiczny. Pamiętajmy, aby podczas czynności zmierzających do usunięcia barszczu Sosnowskiego stosować ubranie ochronne.
Barszcz Sosnowskiego i jego zwalczanie. 9 likes · 10 talking about this. Strona poświęcona projektowi likwidacji populacji Barszczu Sosnowskiego na terenie Miasta i Gminy Debrzno oraz zwiększenieUwaga na barszcz Sosnowskiego - toksyczna roślina rozprzestrzenia się po regionie radomskim. Kontakt z nią może być niebezpieczny dla zdrowia i życia człowieka. W regionie radomskim znajduję się 14 stanowisk niebezpiecznej rośliny. Wakacje w pełnej krasie, w tym urlopy i wycieczki. Podczas wędrówek uważajmy na barszcz Sosnowskiego. Kontakt z tą rośliną może prowadzić do poważnych poparzeń. Barszcze Sosnowskiego to silnie toksyczną roślina, którą można spotkać nie tylko na łąkach, ale coraz częściej także w miastach. - Nie powinniśmy dotykać rośliny i wyrywać chwastu na własną rękę - mówi Izabela Sachajdakiewicz, specjalistka badająca roślinę, ze strony Jeśli ktoś podejrzewa, że spotkał na swojej drodze jeden z barszczy, w myśl obowiązujących przepisów należy zgłosić miejsce występowania tej rośliny do właściwego organu, czyli do wójta, burmistrza, bądź prezydenta miasta. Na terenie powiatu radomskiego według danych dostępnych na stronie znajduje się 14 stanowisk barszczu Sosnowskiego. - Roślina jest bardzo toksyczna i niebezpieczna dla zdrowia - dodaje Sachajdakiewicz: Niebezpieczne jest to, że w soku barszczy znajdują się soki, które obniżają odporność naszej skóry na promienie słoneczne. W związku z tym do tak zwanych poparzeń dochodzi nie tyle co na skutek kontaktu bezpośredniego z samym sokiem, jak to na przykład ma miejsce w przypadku pokrzywy, co na skutek nasłonecznienia skóry, która wcześniej miała kontakt z tym barszczem, wtedy dochodzi do podrażnień skóry i poparzeń. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza. Barszcz Sosnowskiego charakteryzuje się baldaszkowatymi kwiatostanami koloru białego oraz wielkimi liśćmi. Osiąga wysokość do 4 m, a łodyga ma około 10 cm średnicy. Na łodygach i liściach barszczu Sosnowskiego znajdują się charakterystyczne włoski, które produkują toksyczną substancję. Mimo tego barszcz Sosnowskiego występuje niemal w całej Polsce. Są rejony, gdzie obserwuje się liczne skupiska tej rośliny. Dlatego szczególnie powinni uważać mieszkańcy oraz turyści w województwach: pomorskim, zachodnio-pomorskim, mazowieckim, małopolskim. Aby informować obywateli na bieżąco powstały platformy internetowe W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat niejednokrotnie przeprowadzano badania nad barszczem Sosnowskiego, jedną z roślin uważanych za inwazyjną w polskich warunkach naturalnych. Barszcz Sosnowskiego jest gatunkiem obcym i sprowadzonym do Polski początkowo jako roślina pastewna, dlatego wielu osobom wydawało się dziwne to, że miałby być on szkodliwy dla istot żywych. Tymczasem dziś wiadomo, że jest groźny nie tylko dla ludzi, ale również i dla zwierząt – domowych czy gospodarskich, czasem także dzikich. Barszcz Sosnowskiego jest rośliną wysoko toksyczną, bardzo agresywną i dlatego w Polsce istnieje zakaz jej uprawy, a dodatkowo również nakaz usuwania w odpowiednich warunkach. Jaka jest szkodliwość barszczu Sosnowskiego i z czego ona wynika? Czym szkodzi barszcz Sosnowskiego Aby określić, jak szkodliwy jest barszcz Sosnowskiego, trzeba najpierw zapoznać się z jego budową. Roślina ta dorasta nawet do czterech metrów wysokości. Jej szkodliwość polega głównie na wydzielanym olejku eterycznym, który bogaty jest w substancje kumarynowe – specjalne związki organiczne, które w niektórych przypadkach wywołują podrażnienie śluzówek oraz skóry. Tak jest też w przypadku barszczu Sosnowskiego. Co istotne, olejki te wydzielają się zarówno poprzez bardzo silny, charakterystyczny zapach barszczu Sosnowskiego, ale również znajdują się w substancji na niewielkich włoskach zlokalizowanych na całej roślinie. To właśnie ona odpowiada za tragiczne w skutkach poparzenia. Efekty kontaktu z barszczem Sosnowskiego Gdy już rozwiązaliśmy kwestię tego, czy barszcz Sosnowskiego jest szkodliwy, dobrze jest określić, na co może konkretnie szkodzić. Zmiany skórne zazwyczaj pojawiają się na kończynach, a czasami twarzy – czyli regionach odsłoniętego latem ciała. Z rośliną jednak wcale nie trzeba mieć bezpośredniego kontaktu – wystarczy tylko przejść obok niej w wietrzny, wilgotny dzień. Olejki działają drażniąco na skórę, ale nie widać tego od razu. Po jakimś czasie, w kontakcie z promieniowaniem UV, aktywują się związki fotouczulające, które wywołują zaczerwienienie, a potem pęcherze. Bez reakcji lekarza zmiany porównuje się do poparzeń II i III stopnia. To jednak nie cała szkodliwość barszczu Sosnowskiego. U osób z chorobami układu oddechowego może on spowodować groźny stan zagrożenia życia. Podrażnia również spojówki, powodując stan zapalny. Może sprawiać, że osoba po kontakcie z barszczem będzie czuła nudności; czasami pojawiają się też wymioty. U kobiet ciężarnych olejki eteryczne powodować mogą wady rozwojowe płodu, dlatego istotny jest kontakt z lekarzem. Warto na wstępie zaznaczyć, że efekty skórne dotyczą nie tylko ludzi, ale i zwierząt. Co więcej, w przypadku np. krów, których wymiona pokryte są pęcherzami po kontakcie z barszczem, często jedynym rozwiązaniem jest uśpienie zwierzęcia – rany trudno się goją, są bolesne i mają skłonność do jątrzenia się i stanów zapalnych. Co więcej, według udowodnionych badań spożycie barszczu Sosnowskiego w formie rośliny pastewnej może prowadzić do poważnych problemów z układem pokarmowym zwierząt.
Spis treści1. Co to jest barszcz Sosnowskiego?2. Gdzie występuje barszcz Sosnowskiego?3. Jak wygląda barszcz Sosnowskiego?4. Co robić w razie kontaktu z barszczem Sosnowskiego?Media ostrzegają: uwaga na barszcz Sosnowskiego! Nie trzeba dotknąć tej toksycznej rośliny, aby zrobić sobie krzywdę. Wystarczy stać przez chwilę obok, aby odczuć jej toksyczne działanie. Dzieje się to często nieświadomie, bo niewiele osób wie, jak wygląda barszcz Sosnowskiego – groźny chwast rosnący na łąkach, przy brzegach rzek, w lasach na terenie całej Polski. Co to jest barszcz Sosnowskiego?Barszcz Sosnowskiego przypomina koper, ale w przeciwieństwie do niego jest niebezpieczny dla zdrowia. Ze względu na wysoką toksyczność został zaliczony do najgroźniejszych roślin inwazyjnych w Polsce, a ponieważ historia rozpowszechniania barszu we wschodniej Europie wywodzi się z ZSRR, roślina zyskała miano „zemsta Stalina”Barszcz swą nazwę zawdzięcza rosyjskiemu botanikowi, Dymitrowi Iwanowiczowi Sosnowskiemu, który badał florę Kaukazu. W latach 70. XX wieku dokładniej opisano tę roślinę. Okazało się, że zawiera mnóstwo substancji odżywczych, głównie białka i węglowodanów, więc doskonale nadaje się do uprawy. Tym bardziej, że rośnie szybko, daje obfite plony i nie zachwaszcza się. Karmione barszczem Sosnowskiego krowy dawały tłuste mleko i dobrej jakości mięso, w których mocno dawał się wyczuć zapach kumaryny. Barszcz Sosnowskiego jest bardzo niebezpieczną rośliną dla ludzi i zwierząt z powodu obecności dość dużego stężenia substancji kumarynowych – furanokumaryn – zlokalizowanych w łodydze, kwiatach, liściach, soku roślinnych, a także we włoskach wydzielniczych pokrywających roślinę. W połączeniu z promieniowaniem słonecznym, furanokumaryny wykazują silne właściwości fototoksyczne, prowadzące do oparzeń II i III stopnia. Co istotne, fototoksyczność barszczu nasila się przy wzmożonej wilgotności powietrza, podczas kwitnienia rośliny (czerwiec-sierpień), a także pod wpływem wysokiej temperatury. Dodatkowo wysoka temperatura sprzyja wydzielaniu lotnych olejków eterycznych, których wdychanie podrażnia drogi oddechowe, wywołuje nudności, wymioty, bóle głowy, dlatego niewskazane jest nawet przebywanie w pobliżu barszczu Sosnowskiego – wyjaśnia farmaceutka, Marta Budzyńska. Barszcz Sosnowskiego – objawy:oparzenia II i III stopnia,podrażnienie układu oddechowego,zapalenie spojówek,bóle głowy, nudności i początku podkreślano, aby w kontakcie z barszczem Sosnowskiego stosować odzież ochronną i zachować ostrożność, ze względu na przebarwienia skóry i oparzenia. Niestety ostrzeżenia zostały zbagatelizowane. Uprawę barszczu Sosnowskiego rozpowszechniono w całym ZSRR i mimo tego, że w końcu zdecydowano o jej likwidacji, nie udało się całkowicie wyplewić żrącego chwastu. Dziś barszcz Sosnowskiego występuje punktowo na terytorium całej Polski i chociaż podejmowane są próby jego zwalczania, co roku wywołuje szkody, zwłaszcza podczas także: Wakacyjna apteczka dla dziecka – co powinno się w niej znaleźć?Gdzie występuje barszcz Sosnowskiego?Barszcz Sosnowskiego występuje punktowo w całym kraju. Najaktywniej i najliczniej rozprzestrzenia się na południu, ale na tę toksyczną roślinę można natknąć się dosłownie wszędzie. Porasta łąki i pola uprawne. Rozrasta się przy drogach i wzdłuż brzegów jezior, rzek i potoków. Barszcz Sosnowskiego może pojawić się nawet w parku lub przydomowym ogródku. Wystarczy chwila w pobliżu barszczu, aby nabawić się bólu głowy, zapalenia spojówek lub podrażnienia dróg oddechowych. Dotknięcie barszczu grozi natomiast poparzeniem skóry. Jak wygląda barszcz Sosnowskiego?Barszcz Sosnowskiego to największa w Polsce roślina zielna. Pnie się na wysokość 2-5 metrów. Ma wielkie liście pokryte charakterystycznymi włoskami. To one wytwarzają niebezpieczne związki toksyczne! Kwiatostan barszczu wygląda bardzo dekoracyjnie – białe, wielkopromieniowe, wypukłe baldachy łatwo pomylić z koprem ozdobnym, którego drobne kwiatki również tworzą baldachy. Taki błąd może przynieść dramatyczne skutki. Aby ich uniknąć, trzeba wiedzieć, jak wygląda barszcz Sosnowskiego i jak reagować w razie kontaktu z tą żrącą rośliną. Co robić w razie kontaktu z barszczem Sosnowskiego?W razie kontaktu z barszczem Sosnowskiego, jak najszybciej przemyjmy skórę wodą z mydłem. Zadbajmy też o ochronę oparzonego obszaru skóry przed działaniem promieni słonecznych, przez co najmniej dwa dni od momentu kontaktu. Dzięki temu zmniejszymy ryzyko zaostrzenia stanu zapalnego i powstania mało estetycznych blizn – tłumaczy po kontakcie z barszczem Sosnowskiego zwykle pojawiają się z opóźnieniem, dlatego kluczowa jest samoobserwacja. W przeciągu 24-48 godzin skóra w miejscu kontaktu z toksyną zaczyna się coraz bardziej zaczerwieniać. Pojawia się pęcherz z płynem surowiczym, owrzodzenia, niekiedy głębokie rany. W wyniku kontaktu z barszczem Sosnowskiego często dochodzi do oparzeń. Co robić w takiej sytuacji?W żadnym wypadku nie sięgajmy po lód ani mrożone produkty, które mogą wywołać odmrożenia. Skórę schładzamy czystą, letnią wodą. To przynosi ulgę w bólu, pozwala zminimalizować rozległość oparzenia i ryzyko powstania blizn. Po 15 minutach zabezpieczamy skórę jałową gazą lub na przykład opatrunkiem z jonami srebra. Jeśli dojdzie do zaostrzenia objawów oparzenia lub oparzenie objęło dość duży obszar skóry, należy jak najszybciej udać się do lekarza pierwszego kontaktu, ze względu na ryzyko wystąpienia zmian martwiczych, a nawet wstrząsu anafilaktycznego – tłumaczy co zrobić, gdy barszcz Sosnowskiego wywoła obrażenia dróg oddechowych, pokarmowych lub narządu wzroku? Przy podrażnieniu dróg oddechowych ważne, aby jak najszybciej odizolować się od czynnika drażniącego, wyjść na świeże powietrze, zmienić odzież, na której mogą znajdować się substancje toksyczne. Jeśli objawy są nasilone, pojawia się duszność, należy pilnie wezwać pogotowie ratunkowe. W przypadku podrażnienia oczu, przemywamy je czystą wodą. Pomocne jest też płukanie oczu roztworem soli Sosnowskiego to agresywna roślina parząca, z którą lepiej nie mieć kontaktu. Jest groźna szczególnie dla dzieci, zwłaszcza o jasnej karnacji. Może powodować bolesne oparzenia, podrażnienia oczu, dolegliwości żołądkowe, ból gardła i szereg innych konsekwencji zdrowotnych. Rany i owrzodzenia powstałe po kontakcie z tą rośliną goją się długo, pozostawiając trwałe blizny. Skażona skóra nawet mimo leczenia przez lata pozostaje nadwrażliwa na działanie promieni UV. Uważa się także, że furokumaryny mogą działać kancerogennie i przyczyniać się do rozwoju choroby barszcz Sosnowskiego trzeba naprawdę bardzo uważać. Wybierając się na wakacje, warto zapytać miejscowych o siedliska groźnego chwastu. Można też sprawdzić mapę występowania barszczu w bazie online. A jeśli przypadkiem się na niego natkniemy, zgłośmy to straży miejskiej, policji lub w serwisie zainteresować Cię także: Zatrucie pokarmowe u dzieci – co robić, gdy coś zaszkodzi?BARSZCZ SOSNOWSKIEGO – Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Rykach – Portal (
Barszcz Sosnowskiego może mieć od 1 do 4 m wysokości, a średnica łodygi może dochodzić do 10 cm. Roślina rozwija system korzeniowy nawet do 2 metrów w głąb ziemi. Na łodygach rosną
Pojawia się przy ruchliwych ulicach, ale też w zaroślach, ogródkach działkowych i w okolicach Zalewu Zemborzyckiego. Gdy widzimy Barszcz Sosnowskiego należy pamiętać, aby przede wszystkim nie usuwać rośliny samodzielnie, a nawet nie zbliżać się do niej. - W upalne dni niebezpieczne jest nawet samo przebywanie w pobliżu rośliny, ponieważ jej związki unoszą się w powietrzu. W tym roku już pojawiły się pierwsze zgłoszenia na temat Barszczu Sosnowskiego, mieliśmy je np. z ulicy: Królowej Jadwigi, Władysława Jagiełły czy Wąwozowej, Wądolnej, Zawilcowej, Agronomicznej i Andersa - wymienia Ryszarda Bańka z lubelskiej Straży Miejskiej. Lubelska Straż Miejska przypomina, że kontakt z rośliną może grozić poważnym poparzeniem. Jej szkodliwe opary rozsiewają się przy wysokich temperaturach, osiadając na skórze wystawionej na słońce powodują oparzenia i blizny gojące się latami. Pierwszymi objawami zatrucia są wysypka, gorączka czy opuchlizna. Każdy kto rozpozna roślinę powinien powiadomić o tym Straż Miejską lub Biuro Miejskiego Architekta Zieleni. Dzwonić możecie na numery 81 466 26 80 lub 81 466 26 90 oraz telefon alarmowym 986. Posłuchaj, gdzie występuje Barszcz w Lublinie. Materiał przygotowała Sandra Bartnik, reporterka Radia ESKA. ZOBACZ TEŻ >>> Komunikacyjny dramat w Lublinie. Remontują tory, pociągi mają gigantyczne opóźnienia, zamknięte przejazdy blokują ulice
Barszcz Sosnowskiego pochodzi z Kaukazu, a do Polski trafił pod koniec lat 50. z ZSRR, dlatego też często nazywany jest „zemstą Stalina”. Barszcz Sosnowskiego miał być źródłem taniej paszy dla bydła, jednak po odkryciu jego licznych wad (ranił wymiona krów, powodował oparzenia przewodu pokarmowego, krwotoki wewnętrzne i
Pierwsze ofiary oparzenia. Barszcz Sosnowskiego znów daje o sobie znać. Do tej rośliny lepiej się nie zbliżać, bo można się nieźle poparzyć. W Siemianowicach Śląskich zmarła 67-letniaBarszcz Sosnowskiego ma bardzo niebezpieczny sok, który powoduje oparzenia. Znajdują się w nim furanokumaryny, które łatwo łączą się z DNA, powodując obumieranie komórek. Bezpośredni kontakt z sokiem początkowo nie powoduje obrażeń. Może wystąpić zaczerwienienie, pieczenie i świąd. Objawy te bardzo łatwo zbagatelizować. X1ad.